Vaping – trend groźny dla zdrowia jamy ustnej, Jak e-papierosy wpływają na zdrowie jamy ustnej?



Vaping – trend groźny dla zdrowia jamy ustnej. Liczysz na to, że e-papierosy uchronią cię przed nałogiem, chorobami i żółtymi zębami? Nie mamy dobrych wieści – „vaping” może być równie niebezpieczny, jak zwykłe papierosy. Vaping, czyli palenie e-papierosów to trend coraz popularniejszy nie tylko na Zachodzie. Szacuje się, że e-dymek puszcza nawet 1,5 mln Polaków, w tym młodzież, która pokochała wapowanie. To może mieć jednak poważne konsekwencje dla zdrowia jamy ustnej – ostrzegają dentyści.

Jak e-papierosy wpływają na zdrowie jamy ustnej?

E-papierosy, choć podobne, działają na innej zasadzie niż te zwykłe. W pierwszym przypadku, ciecz nie jest spalana, ale podgrzewana do temperatury, w której paruje. Następnie jest wchłaniana przez drogi oddechowe, skąd rozchodzi się po całym organizmie. Wapowanie, jak nazywany jest potocznie „vaping” w Polsce, zyskało na popularności jako mniej szkodliwa alternatywa dla palenia tytoniu. Aromaty, które producenci dodają do e-papierosów oraz pozornie zdrowsza forma użycia sprawiają, że coraz częściej sięgają po nie również młodsze pokolenia.

– Urządzenia kuszą formą i szerokim wyborem smaków np. wanilii czy truskawki. Niemniej jednak warto mieć świadomość, że pod atrakcyjną otoczką znajdziemy substancje, które nie są obojętne dla zdrowia, także jamy ustnej. Tym bardziej, że po elektroniczne papierosy coraz częściej sięgają nastolatkowie – ostrzega lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.

I rzeczywiście, zgodnie ze statystykami Ministerstwa Zdrowia, odsetek osób pomiędzy 15. a 19. r.ż., które kiedykolwiek spróbowały e-papierosów, wzrósł z 16,8 proc. w 2010 r. do 62,1 proc. w 2014 r. Z kolei liczba wapujących młodych osób wzrosła z 5,5 proc. w 2010 r. do 29,9 proc. w 2014 r.

Co więcej, istnieje hipoteza, że e-papierosy mogą wywołać tzw. efekt furtki (gateway effect), czyli popychać młodych ludzi w stronę prawdziwego nałogu i zachęcać do przejścia na tradycyjne wyroby tytoniowe. Skalę problemu widać szczególnie na przykładzie USA. Jak podaje amerykańska agencja ds. żywności i leków FDA, e-papierosy stały się najczęściej używanym wyrobem tytoniowym wśród uczniów szkół średnich. E-papieros urasta wręcz do rangi modnego gadżetu.

I choć mgiełka wdychana przez e-palacza nie zawiera tlenku węgla, substancji smolistych czy działających rakotwórczo nitrozoamin, to w dalszym ciągu nie jest obojętna dla zdrowia, m.in. dróg oddechowych, układu krążenia oraz zdrowia jamy ustnej. E-papierosy, jak prognozują naukowcy, mogą być równie niebezpieczne dla zdrowia jamy ustnej, jak tradycyjne papierosy. Dlaczego?

Zagrożenie stanowią składniki specjalnego płynu wypełniającego wkład w ustniku e-papierosa, tzw. e-liquidu, który zazwyczaj składa się z glikolu propylenowego, gliceryny, dodatków smakowych i opcjonalnie nikotyny. Gdzie czai się najwięcej zła?

Glikol propylenowy

Glikol propylenowy (GP) to jeden z głównych składników płynu do e-papierosów – mogą go zawierać od 30% do 99,6%. Jest lepką, bezbarwną cieczą, która ma lekko słodki smak. Związek chemiczny znajdziemy w kremach, lekarstwach, produktach spożywczych np. płynnych słodzikach czy lodach, a także… w wytwornicach dymu podczas koncertów.

Glikol propylenowy jest co prawda znacznie mniej toksyczny niż jego kuzyn, glikol etylenowy, ale również ma swoje skutki uboczne. To w glikolu rozpuszczana jest nikotyna i to on sprawia, że płyn zamienia się w mgiełkę, przypominającą dym papierosowy. Co się stanie przy jego doustnym stosowaniu?

– Produkty rozkładu substancji obejmują m.in. kwas octowy, kwas mlekowy i aldehyd propionowy, które mają negatywne działanie dla szkliwa i tkanek miękkich. Co więcej, glikol propylenowy jest substancją higroskopijną, co oznacza, że cząsteczki wody w ślinie i na śluzówkach jamy ustnej będą się wiązać z jej cząsteczkami, prowadząc do wysuszenia śluzówek. Efekt? Kserostomia, czyli suchość w ustach, która może odpowiadać za nieprzyjemny zapach z ust i chrypkę, zwiększa ryzyko próchnicy, chorób dziąseł oraz owrzodzeń w jamie ustnej – mówi ekspert.

Gliceryna roślinna oraz aromaty

Kolejnym niebezpieczeństwem, który stwarzają e-papierosy jest gliceryna roślinna (może stanowić 30% do 99,6% zawartości płynu) oraz aromaty (zależne od smaku), które według badań, są jednym z głównych powodów e-palenia. Gliceryna roślinna (VG) jest bezbarwną, bezwonną substancją o konsystencji gęstego syropu, używaną m.in. w kosmetologii czy przemyśle spożywczym.

Mimo słodkiego smaku nie jest metabolizowana przez bakterie próchnicotwórcze, dlatego uważa się, że nie powoduje ubytków. Jednak badania wykazały, że połączenie gliceryny roślinnej z aromatami powoduje czterokrotny wzrost adhezji drobnoustrojów do szkliwa i dwukrotny wzrost biofilmu, nalotu nazębnego zawierającego bakterie.

Ponadto, wykazano obniżenie twardości szkliwa o 27%, gdy do płynu do e-papierosów dodano środki smakowe w porównaniu do płynu pozbawionego dodatków smakowych i środków aromatyzujących. Lepkość płynu umożliwia również gromadzenie się powodującej próchnicę bakterii Streptococcus mutans w zagłębieniach i szczelinach zębów.

Podsumowując: e-liquid, czyli płyn stosowany w e-papierosach, sprzyja nawarstwianiu się bakterii próchnicotwórczych na zębach oraz rozmiękcza szkliwo czyniąc je mniej odpornym na atak drobnoustrojów, co ostatecznie może prowadzić do rozwoju ubytków.




Nikotyna

Elektroniczne papierosy, podobnie jak te tradycyjne, zawierają nikotynę. Ten alkaloid to trucizna o silnym działaniu uzależniającym, który Światowa Organizacja Zdrowia wprost nazywa narkotykiem. I chociaż zawartość nikotyny w e-papierosach jest znacznie niższa (0% do maks. 3,6%) niż w przypadku typowych papierosów, to stężenie szkodliwych dla zdrowia substancji może być nawet większe podczas e-palenia. Dlaczego? Szacuje się, że jednym papierosem palacz może się zaciągnąć do piętnastu razy, natomiast e-papierosem nawet do stu, co ma swoje konsekwencje.

Badania potwierdzają, że nikotyna – spożywana tradycyjnie lub w inny sposób – ma dewastujący wpływ na zdrowie jamy ustnej. Może m.in. powodować przebarwienia nazębne, podrażniać śluzówki jamy ustnej oraz gardła, powodując dyskomfort, obrzęk i zaczerwienienie. Istotnym problemem jest działanie nikotyny polegające na zwężaniu naczyń krwionośnych.

W efekcie zmniejsza się zdolność organizmu do wytwarzania śliny, wzrasta suchość w jamie ustnej oraz skłonność do próchnicy. Obkurczenie ścian naczyń krwionośnych zmniejsza również ukrwienie dziąseł, a w przypadku jakichkolwiek mikrourazów czy chorób dziąseł utrudnia regenerację tych tkanek.

– Na skutek nieprawidłowego przepływu krwi dziąsła nie otrzymują tlenu i składników odżywczych, niezbędnych, by zachować je w zdrowiu. W ten sposób stopniowo doprowadzamy do uszkodzeń tych tkanek. Z tego względu e-palacze powinni być szczególnie wyczuleni na objawy sygnalizujące problemy z dziąsłami, ale te można w łatwy sposób przeoczyć. Nikotyna poprzez obkurczanie naczyń może maskować objawy zapalenia dziąseł np. krwawienie. W takim wypadku, aby zdiagnozować chorobę lub jej postęp, najlepiej co 3 miesiące zgłaszać się do dentysty, który oceni stan dziąseł pod kątem m.in. obecności i głębokości kieszonek przyzębnych – wyjaśnia stomatolog.

W kolejnych etapach, nikotyna może spowodować recesję dziąseł i osłabienie tkanki łącznej, która wraz z kością utrzymuje ząb w zębodole. W raporcie opublikowanym w Journal of the Indian Society of Periodontology stwierdzono jednoznacznie, że nikotyna może znacząco przyczyniać się do rozwoju zapalenia dziąseł i paradontozy. A co za tym idzie skutkować utratą zębów, zanikiem kości w szczęce oraz rozwojem chorób o podłożu zapalnym, jak schorzenia układu sercowo-naczyniowego, cukrzyca typu 2 czy RZS.

Nikotyna to również znaczny problem w przypadku osób cierpiących na bruksizm, czyli zgrzytających zębami. Jako że jest to substancja o działaniu pobudzającym, może ona zaostrzyć objawy i nasilić dolegliwość, a nawet wyzwolić zgrzytanie zębami, jeśli wcześniej schorzenie nas nie dotyczyło.

Jak wynika z badań przeprowadzonych na University of Minnesota, stosowanie e-papierosów powoduje także wzrost poziomu formaldehydu, akroleiny i metyloglioksalu w ślinie, czyli działających toksycznie związków chemicznych, które niszczą DNA oraz zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwór jamy ustnej.

– Problem polega na tym, że wpływ e-papierosów na nasze zdrowie, szczególnie ten długofalowy, nadal jest słabo zbadany. Nie wiemy, jakie będą konsekwencje dla zdrowia, np. jamy ustnej, w przypadku wieloletniej ekspozycji na pary substancji obecnych w e-płynie czy stosowanie produktów niewiadomego pochodzenia. Dlatego zanim sięgniemy po e-papierosa, warto uświadomić sobie potencjalne zagrożenia – ostrzega dr Stachowicz.

Uwaga na akumulatory!

Zdaniem ekspertów, głównym zagrożeniem dla fanów wapowania jest zawartość płynu, lecz nie tylko. Jak się okazuje, niebezpieczeństwo mogą stwarzać nawet akumulatory litowo-jonowe zasilające e-papierosy. Podobnie jak w przypadku smartfonów, znane są przypadki zapalenia się i eksplozji baterii na skutek uszkodzenia np. przy przegrzaniu, przeładowaniu czy zwarciu, podczas których użytkownicy e-papierosów zostali ranni, np. doszło do obrażeń tkanek miękkich w jamie ustnej, warg czy policzków.

Przykład? 30-letni mieszkaniec amerykańskiego stanu Idaho stracił 7 zębów i doznał poparzeń drugiego stopnia twarzy i szyi, zaraz po tym, jak e-papieros wybuchł mu w ustach podczas palenia. Z kolei w Nowym Jorku odnotowano eksplozję e-papierosa w ustach innego mężczyzny, która skończyła się rozerwaniem języka na pół.

Przypadków ciężkich poparzeń było jeszcze więcej. Mimo że tego typu sytuacje są rzadkie, to warto mieć na uwadze różne scenariusze wynikające z użytkowania e-papierosów, które na ogół kojarzą się dość niewinnie – niesłusznie.

RF, LED, EMS i mikroprądy — co naprawdę oznaczają modne hasła na urządzeniach beauty?

RF, LED, EMS, mikroprądy — te skróty coraz częściej pojawiają się przy zabiegach i urządzeniach beauty. Brzmią nowocześnie, ale dla…
CZYTAJ

Nowoczesna technologia dla odmłodzenia Co warto wiedzieć o transporcie wektorowym i nośnikach PLGA?

Zaawansowana regeneracja, poprawa jędrności i elastyczności oraz wygładzenie skóry to priorytety, które od lat znajdują się w centrum pielęgnacji anti-aging –…
CZYTAJ

Otyłość to nie kwestia silnej woli. To choroba, którą można skutecznie leczyć. Nadwaga i otyłość dotyczą już około 58% dorosłych Polaków.

Przez lata wiele osób zmagających się z nadmierną masą ciała słyszało: „wystarczy mniej jeść i więcej się ruszać”. Dziś wiemy…
CZYTAJ

5 pytań o SPF, które warto zadać lekarzowi przed wyjazdem na wakacje

Czy SPF-y są bezpieczne? Jak dobrać wysokość filtra? Jak reaplikować SPF-y na makijaż? Czy dzieci powinny nosić koszulki UV i…
CZYTAJ

Upały zwiększają ryzyko zawału serca. Eksperci apelują o szybką reakcję

Wysokie temperatury stanowią wyzwanie dla układu krążenia. W czasie upałów serce pracuje z większym wysiłkiem, a naczynia krwionośne ulegają rozszerzeniu.…
CZYTAJ

Światowy Dzień Mikrobiomu 2026: mikrobiom coraz bardziej znany, ale nadal słabo rozumiany

Wiedza społeczeństwa na temat mikrobiomu wciąż nie nadąża za postępem naukowym. Jak pokazują wyniki badania Międzynarodowego Obserwatorium Mikrobioty, przeprowadzonego przez…
CZYTAJ

Leki też źle znoszą wysokie temperatury. Dlaczego warto sprawdzić apteczkę podczas fali upałów?

Czy tabletki można trzymać w kuchennej szafce, jeśli w mieszkaniu jest 30 stopni? Czy w czasie upałów warto „profilaktycznie” przełożyć…
CZYTAJ

Czego potrzebuje skóra latem? Top-fakty na temat ochrony przeciwsłonecznej

Czego potrzebuje skóra latem? Kluczowe znaczenie mają odpowiednie nawilżenie, regeneracja i skuteczna ochrona przed promieniowaniem słonecznym. Specjaliści zgodnie podkreślają, że bez względu na…
CZYTAJ

Masz nadciśnienie, cukrzycę albo astmę? Fala upałów może zaostrzyć objawy chorób, z którymi żyjemy na co dzień

– Upały wpływają na pracę serca, ciśnienie krwi, oddychanie i poziom cukru. Osoby z najpowszechniejszymi chorobami przewlekłymi powinny szczególnie uważnie…
CZYTAJ

25 tysięcy euro dla zwycięskiego projektu: ruszył nabór do konkursu Biocodex Microbiota Foundation

Biocodex Microbiota Foundation zaprasza do udziału w kolejnej edycji konkursu badawczego National Research Grant 2026, którego tematem przewodnim jest: „Rola…
CZYTAJ

Puszyste muffinki z pełnoziarnistym musli i kremem malinowym — pyszny pomysł na słodką przekąskę

Są takie przepisy, które od razu wywołują uśmiech — miękkie, pachnące owocami, proste do przygotowania i uwielbiane przez domowników. Muffinki…
CZYTAJ

Nośniki medyczne PLGA i transport wektorowy Zaawansowana kosmetologia dla odmłodzenia

Skuteczny, innowacyjny anti-aging jest jednym z kluczowych beauty celów i kierunkiem, który wyznacza kosmetologiczne trendy na świecie. Poprawa jędrności i elastyczności…
CZYTAJ





ZDROWIE

VIEW ALL

Otyłość to nie kwestia silnej woli. To choroba, którą można skutecznie leczyć. Nadwaga i otyłość dotyczą już około 58% dorosłych Polaków.

Przez lata wiele osób zmagających się z nadmierną masą ciała słyszało: „wystarczy…
CZYTAJ

5 pytań o SPF, które warto zadać lekarzowi przed wyjazdem na wakacje

Czy SPF-y są bezpieczne? Jak dobrać wysokość filtra? Jak reaplikować SPF-y na…
CZYTAJ

Upały zwiększają ryzyko zawału serca. Eksperci apelują o szybką reakcję

Wysokie temperatury stanowią wyzwanie dla układu krążenia. W czasie upałów serce pracuje…
CZYTAJ

Światowy Dzień Mikrobiomu 2026: mikrobiom coraz bardziej znany, ale nadal słabo rozumiany

Wiedza społeczeństwa na temat mikrobiomu wciąż nie nadąża za postępem naukowym. Jak…
CZYTAJ

Leki też źle znoszą wysokie temperatury. Dlaczego warto sprawdzić apteczkę podczas fali upałów?

Czy tabletki można trzymać w kuchennej szafce, jeśli w mieszkaniu jest 30…
CZYTAJ