Brojler, zagrodowy czy kurczak „eko” – czyli co i za ile kupujemy?



Brojler, zagrodowy czy kurczak „eko” – czyli co i za ile kupujemy?

Statystyczny Polak zjada coraz więcej drobiu – tak jednoznacznie wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Tylko w zeszłym roku spożycie kurcząt w naszym kraju wyniosło aż… 1 400 000 ton! Oznacza to, że statystyczny Polak zjada rocznie co najmniej 27 kg drobiu. Tymczasem cena z kilogram kurczaka na półce sklepowej, straganie czy na targu waha się od 7 zł do 45 pln. Skąd wynikają te różnice i czym się kierować przy wyborze mięsa drobiowego? – zapytaliśmy o to ekspertów rynkowych.

„Konsument, który stoi przed półką sklepową z drobiem ma dosyć trudny wybór. Wynika to z prostego faktu, że jeszcze do niedawna w naszym kraju nie było jasnego, przejrzystego podziału rynku i klient tak naprawdę nie wie na co zwracać uwagę. I

le zapłacić za kurczaka czy którego wybrać – o tym często decyduje estetyczne opakowanie czy dobra nazwa. Producenci „prześcigają się” w pomysłach marketingowych, promocjach, ale tak naprawdę najczęściej w sklepach znaleźć można „kurczaka standardowego”, czyli zwykłego brojlera. Osiąga on przyrost masy w stosunkowo krótkim czasie – ok. 40 dni.

Za produkt premium powszechnie uważa się tzw. kurczaka ekologicznego, wolnobiegającego, pochodzącego z certyfikowanych hodowli, dorastającego przez co najmniej 81 dni. Od kilku lat na rynku obecna jest jednak ciekawa alternatywa, ciesząca się coraz większą popularnością wśród konsumentów – czyli kurczak zagrodowy. Wyróżnia się on dostępem do wolnego wybiegu, dłuższym okresem chowu  – co najmniej przez 56 dni oraz sposobem żywienia wyłącznie paszami roślinnymi.” – mówi Maciej Przyborski, prezes Drosed Surowiec. Ten prosty podział drobiu z pewnością wiele ułatwi – ale skąd klient ma wiedzieć jaki produkt leży na półce? Poniżej kilka praktycznych porad.




Jak wybrać wysokiej jakości drób w „dobrej cenie”

Zdarza się, że potencjalny klient decyduje się na zakup kurczaka „zwabiony” atrakcyjną etykietą lub nazwą. Co więcej – gotowy jest zapłacić więcej widząc zdjęcie czy grafikę „szczęśliwego” kurczaka na tle sielskiego gospodarstwa wiejskiego. Tymczasem kupuje brojlera, który jest hodowany w sposób przemysłowy.

To na pewno bardzo dobry wybór jeśli kurczak pochodzi od sprawdzonej, wiarygodnej firmy. W naszym kraju przemysł drobiarski stoi na bardzo wysokim poziomie, a renomowani producenci dokładają starań, aby produkt był jak najwyższej jakości. W końcu obecnie Polska jest największym producentem drobiu w Unii Europejskiej! Roczna produkcja mięsa drobiowego w naszym kraju to aż… 2 000 000 ton.

„Wybierając kurczaka warto przede wszystkim obejrzeć dokładnie opakowanie – jakie atesty i certyfikaty przedstawia producent. W Polsce te kwestie normalizowane są m.in. przez System Gwarantowanej Jakości Żywności QAFP. Pozwala on na kontrolę całej drogi, jaką przebywa żywność od producenta do konsumenta.

Dzięki temu wzrasta poziom ochrony odbiorcy przed ewentualnymi konsekwencjami niekorzystnych zdarzeń w łańcuchu żywnościowym. Warto wiedzieć, że w chwili obecnej certyfikowany wytwórca drobiu może posługiwać się znakiem QAFP na opakowaniach zawierających tuszę kurczaka oraz jego elementach typu: filet, udo, podudzie, noga, ćwiartka oraz mięso z uda.

Renomowani producenci oferują często znacznie więcej niż wymaga tego polskie prawo – ale to także gwarancja dla klienta, że kupuje wysokiej jakości, sprawdzone mięso. Cena za kilogram standardowego kurczaka nie powinna przekroczyć dziś na półce sklepowej 8 złotych.” – mówi Jacek Lewicki, prezes Drosed S.A., jednego z największych producentów drobiu w Polsce.

Za co tak naprawdę płacimy w wersji „eko”?

Nie da się ukryć – w większości decyzje zakupowe podyktowane są… zasobnością portfela. To jednak nie oznacza, że w Polsce nie ma zapotrzebowania na produkty klasy premium. Wręcz przeciwnie! Z badań przeprowadzonych przez firmę Gemius, wynika że aż 71 % Polaków zwraca uwagę na skład i jakość kupowanej żywności, a 64 % jest gotowych zapłacić więcej za produkty spożywcze lepszej jakości.

A niestety zdarzają się praktyki, że na opakowaniach niektórych brojlerów pojawiają się informacje lub zdjęcia sugerujące np. że drób pochodzi z chowu bez klatek, że do paszy nie dodano hormonów wzrostu oraz mączek kostnych, a także że kurczak jest chłodzony powietrzem. I to nie zawsze w sposób bezpośredni, a np. poprzez zdjęcie czy grafikę kurczaka biegającego na wolności po tradycyjnym gospodarstwie wiejskim.

Tymczasem cena za kilogram mięsa drobiowego pochodzącego z certyfikowanej hodowli może dojść nawet do 45 złotych! To co najmniej kilka razy więcej niż standardowego kurczaka i nie ma możliwości obniżenia kosztów produkcji. Decyduje o tym znacznie dłuższy proces wzrostu – co najmniej dwa razy dłuższy niż brojlera, rasa, warunki chowu czy sama certyfikacja – a to wszystko kosztuje.

„Często klienci jako produkt premium traktują kurczaki sprzedawane na targach lub bazarkach, prosto ze stoiska. Nic bardziej mylnego – nie mamy jakiejkolwiek wiedzy ani możliwości sprawdzenia w jakich warunkach dorastał drób, czym był karmiony czy w jakich warunkach transportowany. Nie znamy źródła pochodzenia, nie mówiąc już o samej logistyce czy dostawie. Certyfikowane gospodarstwa ekologiczne poddawane są ścisłej kontroli, spełniają najwyższe wymagania, a to wszystko kosztuje.” – mówi Maciej Przyborski.

Kurczak zagrodowy – alternatywa dla wymagających

Jeżeli nie chcemy przepłacać, a zależy nam na jakości warto rozważyć zakup kurczaka typu „zagrodowego”. To coraz bardziej popularny na polskim rynku rodzaj kurczaków, stanowiących alternatywę dla brojlerów i certyfikowanego  drobiu  typu „eko”.

„Czym charakteryzuje się kurczak „zagrodowy”? Przede wszystkim to znacznie dłuższy czas chowu niż brojlera. Podczas gdy intensywny tucz powszechnego kurczaka trwa od 35 do 40 dni, wolny wzrost zagrodowego to minimium 56 dni! Nie bez znaczenia dla jakości mięsa są także warunki, w jakich drób rośnie.

Rasa pochodząca od tradycyjnych kur wiejskich w porównaniu do brojlera ma nie tylko więcej miejsca do poruszania się, ale także dostęp do naturalnego światła  i wolnego wybiegu na świeżym powietrzu. Żywienie naszych kurczaków opiera się w 100% na paszach opartych wyłącznie o składniki roślinne.

Specjalnie stworzoną mieszankę paszową przygotowuje się z wartościowych zbóż – pszenicy, kukurydzy, słonecznika, otrąb pszennych, a także z soi (bez GMO), olejów oraz witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.” – podsumowuje Krzysztof Terlikowski, prezes firmy, która wprowadziła na rynek polski „Kurczaka Zagrodowego”.



Infekcja zniknęła – kaszel pozostał? Jak długo utrzymuje się kaszel po infekcji

Kaszel po infekcji może utrzymywać się nawet przez 8 tygodni! Przy suchym kaszlu pomocne może być nawilżanie gardła i unikanie…
CZYTAJ

Skóra jest jak pamiętnik. Po lecie warto sprawdzić, co zapisało na niej słońce

Promieniowanie UV działa na skórę przez całe życie, a jego skutki kumulują się z każdym kolejnym sezonem. Dlatego jesień może…
CZYTAJ

Po leczeniu też potrzebna jest opieka. Czym jest program KON-Pierś?

15 października obchodzimy Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, który przypomina o znaczeniu profilaktyki, wczesnej diagnostyki i kompleksowego leczenia jednego…
CZYTAJ

Czy dżuma powraca i stanowi dziś zagrożenie dla Polski? Pięć pytań do eksperta

O dżumie ponownie zrobiło się głośno za sprawą doniesień z rosyjskiego instytutu przeciwdżumowego. Choroba, kojarzona przede wszystkim z epidemiami sprzed…
CZYTAJ

15 years of style. Konkurs Answear na 15-lecie

Piętnaście lat temu zakupy ubrań przez internet nie były jeszcze oczywistością. W 2011 roku Krzysztof Bajołek i Arkadiusz Bajołek uruchomili…
CZYTAJ

Nawilżenie, ukojenie i regeneracja ABC pielęgnacji skóry atopowej

Jesień to dla osób z atopowym zapaleniem skóry szczególnie wymagająca pora roku. To właśnie teraz najczęściej pojawiają się lub nasilają typowe…
CZYTAJ

Od włosomaniactwa do świadomej prostoty. 3 trendy, które zmieniają pielęgnację włosów

Agnieszka Stanisławska, Marketing manager w Vis Plantis Jeszcze kilka lat temu pielęgnacja włosów kojarzyła się z rozbudowanymi rutynami, równowagą PEH…
CZYTAJ

Światowy Dzień Wzroku: zdrowie oczu to inwestycja, nie koszt

Tegoroczny Światowy Dzień Wzroku, obchodzony 8 października w ramach kampanii #LoveYourEyes, zwraca uwagę na szerszy wymiar troski o zdrowie oczu.…
CZYTAJ

Jaskra – kiedy laser może pomóc w leczeniu choroby?

Jaskra rozwija się często bez wyraźnych objawów, a jej konsekwencje mogą być nieodwracalne. To przewlekła choroba, która prowadzi do uszkodzenia…
CZYTAJ

Gwiazdy, kobiece rozmowy i siostrzeństwo. Tak rozpoczęła się 15. edycja „Dotykam = Wygrywam”

Są takie spotkania, podczas których rozmowa o zdrowiu zaczyna się nie od statystyk, ale od prostego pytania: „Jak się masz?”.…
CZYTAJ

Nowa technologia pomaga znaleźć pierwszy węzeł, do którego może dotrzeć nowotwór. To ważne dla pacjentek onkologicznych

Światowy Dzień Onkologii, przypadający 4 października, to okazja, by zwrócić uwagę nie tylko na profilaktykę i wczesne wykrywanie choroby nowotworowej,…
CZYTAJ

Światowy Dzień Serca – nie tylko styl życia decyduje o zdrowiu serca

29 września obchodzimy Światowy Dzień Serca - to okazja, by zwrócić uwagę na profilaktykę chorób układu sercowo-naczyniowego i czynniki, które…
CZYTAJ





ZDROWIE

VIEW ALL

Infekcja zniknęła – kaszel pozostał? Jak długo utrzymuje się kaszel po infekcji

Kaszel po infekcji może utrzymywać się nawet przez 8 tygodni! Przy suchym…
CZYTAJ

Skóra jest jak pamiętnik. Po lecie warto sprawdzić, co zapisało na niej słońce

Promieniowanie UV działa na skórę przez całe życie, a jego skutki kumulują…
CZYTAJ

Po leczeniu też potrzebna jest opieka. Czym jest program KON-Pierś?

15 października obchodzimy Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi, który przypomina o…
CZYTAJ

Czy dżuma powraca i stanowi dziś zagrożenie dla Polski? Pięć pytań do eksperta

O dżumie ponownie zrobiło się głośno za sprawą doniesień z rosyjskiego instytutu…
CZYTAJ

Światowy Dzień Wzroku: zdrowie oczu to inwestycja, nie koszt

Tegoroczny Światowy Dzień Wzroku, obchodzony 8 października w ramach kampanii #LoveYourEyes, zwraca…
CZYTAJ