Udar – liczy się każda minuta, a potem każdy krok
29 października obchodzimy Światowy Dzień Udaru Mózgu. Z tej okazji warto przypomnieć, jak ważne są szybkie rozpoznanie objawów, natychmiastowa pomoc medyczna i wcześnie rozpoczęte leczenie. Równie istotnym etapem jest rehabilitacja, która pomaga pacjentom odzyskiwać sprawność. O tym, jak przebiega leczenie udaru, dlaczego pierwsze miesiące po nim mają szczególne znaczenie i jakie możliwości daje rehabilitacja poudarowa, opowiadają eksperci American Heart of Poland: lek. Marek Żółkoś oraz Sandra Tymich, fizjoterapeutka Instytutu Zdrowia w Ustroniu.
Udar mózgu to stan bezpośredniego zagrożenia życia. Wyróżniamy dwa główne rodzaje udaru: niedokrwienny i krwotoczny. Choć w potocznym języku określenia „udar” i „wylew” często stosowane są zamiennie, nie oznaczają dokładnie tego samego.
– Wylew, jak sama nazwa sugeruje, oznacza wynaczynienie krwi do tkanki mózgowej i powstanie udaru krwotocznego. Jednak znacznie częściej w praktyce neurologicznej mamy do czynienia z udarem niedokrwiennym, który spowodowany jest zamknięciem światła naczynia doprowadzającego utlenowaną krew z substancjami odżywczymi do komórek nerwowych – wyjaśnia lek. Marek Żółkoś, Instytut Zdrowia AHP w Ustroniu.
W przypadku udaru niedokrwiennego kluczowe znaczenie ma szybkie przywrócenie przepływu krwi
U odpowiednio zakwalifikowanych pacjentów można zastosować trombolizę, czyli podanie dożylnego leku rozpuszczającego zakrzep, albo trombektomię – zabieg polegający na mechanicznym usunięciu materiału blokującego naczynie. Wybór metody zależy m.in. od czasu, jaki upłynął od wystąpienia objawów, oraz wyników badań.
Jeżeli doszło już do powstania ogniska niedokrwiennego, leczenie obejmuje również działania ograniczające ryzyko kolejnego udaru, w tym stosowanie kwasu acetylosalicylowego i statyn, zgodnie ze wskazaniami medycznymi. W przypadku udaru krwotocznego postępowanie polega m.in. na normalizacji ciśnienia tętniczego, zastosowaniu odpowiedniego leczenia i opanowaniu krwawienia.
– W diagnostyce udaru kluczowy jest czas od wystąpienia pierwszych objawów. Aby zastosować odpowiednie metody leczenia, należy szybko rozpoznać objawy i wezwać pogotowie, tak aby pacjent trafił do oddziału udarowego w odpowiednim oknie terapeutycznym – podkreśla lek. Marek Żółkoś.
Nie lekceważ przemijających objawów
Szczególnej uwagi wymaga tak zwany mikroudar. To określenie bywa używane w różnych znaczeniach – zarówno w odniesieniu do przemijającego napadu niedokrwienia mózgu, jak i niewielkiego, często bezobjawowego ogniska niedokrwiennego wykrytego przypadkowo podczas badania obrazowego.
– Przemijający napad niedokrwienia mózgu, w którym objawy szybko ustępują i nie dochodzi do wytworzenia ogniska udarowego, jest stanem naglącym. Wymaga pilnej diagnostyki w oddziale udarowym, ponieważ może wskazywać na czynniki sprzyjające wystąpieniu pełnoobjawowego udaru mózgu w niedalekiej przyszłości – zaznacza lek. Marek Żółkoś.
Nie należy więc zakładać, że skoro objawy ustąpiły, zagrożenie minęło. Nagłe zaburzenia mowy, opadnięcie kącika ust, osłabienie ręki lub nogi, zwłaszcza po jednej stronie ciała, czy nagłe zaburzenia widzenia wymagają natychmiastowego wezwania pomocy medycznej.
Mózg ma zdolność adaptacji. Rehabilitacja pomaga ją wykorzystać
Po udarze część komórek nerwowych może zostać trwale uszkodzona. Nie oznacza to jednak, że możliwości poprawy sprawności są przekreślone. Istotną rolę odgrywa neuroplastyczność, czyli zdolność układu nerwowego do zmian i reorganizacji. Wykorzystaniu tej zdolności służy rehabilitacja, która powinna rozpocząć się możliwie wcześnie, już podczas pobytu na oddziale udarowym, a następnie być kontynuowana.
Pierwsze sześć miesięcy jest szczególnie ważne, ale nie zamyka drogi do poprawy
Przebieg rehabilitacji zależy od wielu czynników: rozległości uszkodzenia mózgu, czasu, jaki upłynął od udaru, wieku pacjenta, jego ogólnego stanu zdrowia oraz zaangażowania w ćwiczenia. Nie ma jednego harmonogramu, który sprawdziłby się u wszystkich.
– Rehabilitacja po udarze jest bardzo indywidualnym procesem i rzadko ma z góry określoną datę końcową. Bardzo ważne jest, aby wykorzystać pierwsze sześć miesięcy po udarze, kiedy mózg wykazuje szczególnie dużą plastyczność. Jednak stan funkcjonalny pacjenta może poprawiać się nawet wiele lat po udarze – mówi Sandra Tymich, fizjoterapeutka Instytutu Zdrowia.
Jak wygląda rehabilitacja poudarowa w Instytucie Zdrowia w Ustroniu?
– Po zakończeniu wczesnej rehabilitacji szpitalnej pacjent może zostać zakwalifikowany do rehabilitacji stacjonarnej. W Instytucie Zdrowia w Ustroniu możliwe jest skorzystanie z takiej rehabilitacji na NFZ, w wymiarze do 16 tygodni, po spełnieniu warunków kwalifikacji. Taka rehabilitacja poudarowa ma charakter kompleksowy. Proces kwalifikacji i ustalania programu terapii angażuje lekarza prowadzącego oraz zespół terapeutyczny – mówi Sandra Tymich.
Jak dodaje, w pracy fizjoterapeutów wykorzystywane są dwie metody neurorehabilitacji: PNF i Bobath. Metoda PNF opiera się na trójwymiarowych, diagonalnych wzorcach ruchowych, które odpowiadają ruchom wykonywanym w codziennym życiu. Metoda Bobath koncentruje się m.in. na regulacji napięcia mięśniowego, hamowaniu nieprawidłowych odruchów oraz ułatwianiu wykonywania bardziej prawidłowych ruchów.
Uzupełnieniem terapii są urządzenia robotyczne. – Stacjonarny robot do nauki chodzenia, wyposażony w system odciążenia pacjenta, umożliwia ćwiczenie wzorca chodu i wielokrotne powtarzanie ruchów. Z kolei urządzenie robotyczne do rehabilitacji kończyny górnej pozwala prowadzić ćwiczenia bierne, czynne i oporowe. Dzięki temu terapię można dostosować także do osób, które na danym etapie nie są jeszcze w stanie samodzielnie wykonać określonego ruchu – wymienia fizjoterapeutka Instytutu Zdrowia.
Rodzina też jest częścią procesu rehabilitacji
Powrót do sprawności po udarze to wyzwanie nie tylko dla pacjenta, lecz także dla jego bliskich. Wsparcie rodziny może mieć ogromne znaczenie.
– Wspierajmy mądrze: dopingujmy pacjenta, ale nie wyręczajmy go. Pomagajmy wtedy, kiedy jest to konieczne, i przede wszystkim wspierajmy samodzielność. Zadbajmy także o pomoc psychologiczną i ciągłość rehabilitacji. Nie krytykujmy pacjenta i nie porównujmy go z innymi – podkreśla Sandra Tymich.
Choć nie wszystkim udarom można zapobiec, w wielu przypadkach ryzyko można istotnie ograniczyć
Ważne jest kontrolowanie ciśnienia tętniczego, prawidłowe leczenie cukrzycy, zaburzeń lipidowych i chorób serca, w tym zaburzeń rytmu serca. Istotne są również utrzymywanie prawidłowej masy ciała, regularna aktywność fizyczna i zbilansowana dieta.
– Duże znaczenie ma także palenie papierosów, które trzeba bezwzględnie odstawić, oraz ograniczenie spożycia alkoholu – przypomina lek. Marek Żółkoś.
Tagi

















