Witamina D – hormon czy witamina?



Witamina D – hormon czy witamina? Jest niezbędna dla naszego zdrowia. Jej właściwy poziom odpowiada m.in. za dobry stan kości, zębów, ogólną odporności organizmu i samopoczucie. Niestety w polskim kimacie nie trudno o jej deficyt. Występująca w krążeniu witamina D pochodzi głównie z produkcji skórnej, a w niewielkiej części z pokarmów. Znamy jej kilka postaci: witamina D3 (cholekalcyferol), witamina D2 (ergokalcyferol) zawarta w roślinach, np. awokado czy grzybach oraz witamina D1 (kalcyferol) występująca głównie w tranie. Całkowita witamina D składa się w ponad 90% z witaminy D3 i w niewielkim procencie z witaminy D2.

– Witamina D3 jest syntetyzowana w skórze pod wpływem promieniowania słonecznego. Ma nieaktywną biologicznie posta, dlatego wymaga dwustopniowej modyfikacji. W wątrobie jest przekształcana do witaminy 25-(OH)D, a w nerkach do swojego najbardziej aktywnego biologicznie metabolitu 1,25-(OH)2D. Za najlepszy parametr do określenia poziomu witaminy D w organizmie uważana jest 25-OHD – mówi dr n. med. Iwona Kozak-Michałowska, Dyrektor ds. Nauki i Rozwoju Synevo.

Stymulowana promieniowaniem słonecznym synteza skórna może pokryć nawet do 90% dziennego zapotrzebowania na witaminę D. W Europie Środkowej, w tym także w Polsce, w okresie od października do marca, nie ma jednak optymalnych warunków słonecznych do powstawania wystarczającej ilości witaminy D. Najlepszy czas do syntezy skórnej to miesiące kwiecień – wrzesień.

Dla zapewnienia jej odpowiedniej dawki powinniśmy codziennie przez 15-30 minut pomiędzy godziną 10-tą a 15-tą wystawić na działanie promieni słonecznych minimum 18% odsłoniętej powierzchni ciała (twarz, przedramiona i podudzia). W tym czasie nie należy używać filtrów ochronnych na skórę.

Wzmożona pigmentacja skóry lub stosowanie kremów z filtrami przeciwsłonecznymi wiąże się z mniejszą (nawet o 90%) syntezą witaminy D w skórze. Należy też pamiętać, że długa ekspozycja na słońce nie prowadzi do nadprodukcji witaminy D. Już w skórze jej nadmiar zostaje rozłożony do nieaktywnych postaci, które są usuwane z organizmu.

Drugim źródłem witaminy D są pokarmy, głównie tłuste ryby (węgorz, łosoś, śledź w oleju), mleko, żółtko jaja kurzego. Gdybyśmy jednak chcieli zapewnić wystarczającą dawkę witaminy D w ciągu doby tylko z pożywienia, to trzeba byłoby zjeść dziennie kilkaset gramów ryb, kilkadziesiąt żółtek lub wypić wiele szklanek mleka.

Witamina D – hormon regulujący pracę od 200 do 500 genów odpowiedzialnych za tysiące szlaków metabolicznych – reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową w organizmie. Jej podstawową rolą – tzw. działanie klasyczne – jest zwiększenie wchłaniania wapnia w przewodzie pokarmowym, zapewnienie prawidłowej mineralizacji w tkance kostnej oraz zwiększenie wchłaniania zwrotnego wapnia i fosforanów w nerkach. Ponadto za pośrednictwem swoistego receptora VDR na przytarczycach hamuje syntezę i wydzielanie parathormonu PTH, głównego regulatora poziomu wapnia i fosforanów w surowicy.

Receptory VDR dla witaminy D ujawniono niemal na wszystkich tkankach i narządach. Wiąże się z tym wpływ witaminy D na wiele funkcji regulacyjnych w komórkach i narządach określanych jako działanie nieklasyczne. Zalicza się do niego m.in. działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, regulowanie ciśnienia tętniczego krwi, układu sercowo-naczyniowego i aktywności układu odpornościowego. Hamuje także rozrost komórek nowotworowych we wczesnej fazie (działanie antyproliferacyjne). Dotyczy to nowotworów takich jak czerniak, rak piersi, jelita grubego, prostaty, żołądka, wątroby, trzustki i innych.

Dodatkowo witamina D ma działanie protekcyjne (ochronne) w chorobach układu kostnego (osteoporoza, osteomalacja, krzywica, złamania), układu krążenia (nadciśnienie tętnicze, miażdżyca i choroba niedokrwienna serca), cukrzycy, chorobach układu oddechowego (astma, zapalenie płuc), chorobach autoimmunizacyjnych (cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń układowy, stwardnienie rozsiane, choroba Leśniewskiego-Crohna, choroba Hashimoto, celiakia), chorobach neurodegeneracyjnych (choroba Alzheimera, Parkinsona, schizofrenia, depresja).

Niedobory witaminy D dotyczą zarówno kobiet, jak i mężczyzn we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od stylu życia oraz warunków środowiskowych. Do najważniejszych czynników ryzyka zalicza się zaawansowany wiek, płeć żeńską, ciemniejszą karnację skóry, porę zimową (mniejsza ekspozycja na promieniowanie UVB), wyższą szerokość geograficzną (obniża się liczba fotonów UVB docierających do Ziemi, co zmniejsza produkcję witaminy D w skórze).

W Polsce największe niedobory witaminy D występują w okresie zimowym i wczesnowiosennym. U 40% populacji stężenie witaminy 25-OH D jest niższe niż 20 ng/ml, u 60% poniżej 30 ng/ml. Oznaczanie witaminy D w surowicy krwi powinno być regularnie wykonywane u osób z osteoporozą; osób powyżej 65 r.ż. lub powyżej 50 r.ż. jeśli doszło do złamania kości; osób z zaburzonym metabolizmem witaminy D; kobiet, gdy menopauza wystąpiła przed 45 r.ż.; osób leczonych glikokortykoidami lub lekami przeciwpadaczkowymi; kobiet w ciąży, gdy niedobór witaminy D może skutkować hipowitaminozą noworodków. Jeżeli kobieta w ciąży ma niedobór witaminy D, to będzie go miało również jej dziecko w życiu płodowym i po urodzeniu. Rosnący odsetek niedoborów witaminy D jest obserwowany u młodzieży. Tłumaczy się to małą aktywnością fizyczną na świeżym powietrzu oraz nieprawidłową dietą.




Objawy niedoboru witaminy D są często niezauważalne, ponieważ rozwijają się powoli i są bardzo często niecharakterystyczne. U dzieci niedobór może powodować krzywicę lub/i zahamowanie wzrostu. U dorosłych osteomalację, symetryczne bóle w dolnej części pleców, zwłaszcza u kobiet, bóle mięśniowe, bóle miednicy, bóle kończyn dolnych, pulsujące bóle kostne, ból po ucisku mostka, bóle stawów (szczególnie nadgarstka, stawu skokowego, ramion), zmęczenie i depresję, bezsenność, bóle głowy, problemy ze wzrokiem, zmiany zapalne w ustach i przełyku, nadmierne wypadanie włosów.

Wskaźnikiem zaopatrzenia organizmu w witaminę D jest stężenie 25(OH)D w surowicy. Wyniki badań interpretuje się następująco: 0-10 ng/ml – niedobór ciężki, 10-20 ng/ml – niedobór średni, 20-30 ng/ml – niedobór lekki, 30-50 ng/ml – poziom zalecany, 50-100 ng/ml poziom wysoki, >100 ng/ml – poziom potencjalnie toksyczny, >150 ng/ml – poziom toksyczny.

O zatruciu witaminą D mówimy, gdy stężenie 25-OH D przekracza 150 ng/ml, w surowicy narasta stężenie wapnia oraz jest zwiększone wydalanie wapnia z moczem. Czasem mogą temu towarzyszyć wielomocz i kamica nerkowa, objawy ze strony układu pokarmowego, układu krążenia lub układu nerwowo-mięśniowego.

W wytycznych dla Europy Środkowej za optymalne w celu zapewnienia wszystkich potencjalnych korzyści zdrowotnych uznano stężenie 25(OH)D wynoszące 30–50 ng/ml. Doustną suplementację witaminą D stosuje się według następujących wskazań. U osób zdrowych, przy prawidłowej masie ciała, dzienna zalecana dawka witaminy D w okresie gorszego nasłonecznienia wynosi 800 – 2000 jednostek. U osób starszych suplementację należy prowadzić przez cały rok. U osób z grup ryzyka – pracujących w nocy, o ciemnej karnacji, otyłych – dawka witaminy D powinna być 2 razy większa.

Rekomenduje się żeby u osób przyjmujących preparaty zawierające witaminę D wykonać oznaczenie jej stężenia w surowicy po 3 miesiącach od rozpoczęcia dawkowania dla sprawdzenia skuteczności leczenia. Kolejne oznaczenia poziomu witaminy D należy wykonywać w zależności od zastosowanej dawki leku oraz stanu klinicznego pacjenta. Przyjmowanie preparatów witaminy D bez żadnej kontroli, w zbyt dużych dawkach, może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych.

Pamiętajmy!

Jeżeli nie zostanie przekroczona górna granica dawki ustalonej dla zdrowej populacji nie ma ryzyka zatrucia witaminą D. Hiperwitaminoza D jest efektem suplementacji, a nie nadmiernej podaży w diecie czy przesadnej ekspozycji na promieniowanie słoneczne.

Do prawidłowego rozwoju i mineralizacji układu kostnego oraz zmniejszenia ryzyka chorób cywilizacyjnych niezbędna jest nie tylko odpowiednia podaż witaminy D i wapnia, ale także przestrzeganie zasad efektywnego wypoczynku na świeżym powietrzu.

Lipoproteina(a) – dlaczego warto ją zbadać choć raz w życiu?

24 marca obchodzony jest Dzień Wiedzy o Lipoproteinie(a) – to okazja, by zwrócić uwagę na jeden z mniej znanych, ale…
CZYTAJ

Endometrioza wciąż diagnozowana zbyt późno. Ból miesiączkowy, który nie powinien być ignorowany

Marzec to miesiąc świadomości endometriozy – choroby, która dotyka około 10% kobiet w wieku rozrodczym na świecie, czyli nawet 190…
CZYTAJ

Dlaczego kobiety chorują na IBS dwa razy częściej niż mężczyźni? Jelita kobiet i mężczyzn to dwa różne światy!

Choć biologia nas różni, to nasze codzienne wybory i hormony decydują o tym, jak czuje się nasz „drugi mózg”. Raport…
CZYTAJ

Usta jak z Mediolanu – Subtelna sztuka pracy z konturówką

Mediolan od lat pozostaje jednym z punktów odniesienia w świecie mody i urody. Nie dlatego, że narzuca sztywne reguły, ale…
CZYTAJ

Rak jelita grubego to drugi najczęstszy nowotwór w Polsce. Nie daj mu szansy

Marzec to Miesiąc Świadomości Raka Jelita Grubego. To idealny moment, by przestać odkładać zdrowie na „potem”. W Polsce to drugi…
CZYTAJ

Chrapanie i bezdech senny. Kiedy warto zgłosić się do specjalisty?

Głośne chrapanie, poranne zmęczenie, kłopoty z koncentracją – to mogą być objawy obturacyjnego bezdechu sennego (OBS). Choć często te sygnały…
CZYTAJ

Niewydolność serca – rosnący problem zdrowotny. Jakie są objawy i jak wygląda diagnozowanie tej choroby?

Niewydolność serca to jedno z najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. W Polsce problem dotyczy nawet 1,2-1,4 miliona osób, a liczba pacjentów…
CZYTAJ

Pełnoziarniste kulki z owocami – zdrowa przekąska dla małych i dużych łasuchów

Są takie momenty w ciągu dnia, kiedy potrzebujemy czegoś małego, szybkiego i wartościowego — zarówno dla siebie, jak i dla…
CZYTAJ

Leczenie otyłości – kiedy operacja bariatryczna, kiedy zastrzyki z GLP-1, a kiedy psychodietetyk?

Otyłość to nie „kilka kilogramów za dużo” i nie kwestia silnej woli. To choroba przewlekła, która wpływa na serce, metabolizm,…
CZYTAJ

Mikrobiota jelitowa jako element układanki w leczeniu otyłości

4 marca, w Międzynarodowy Dzień Otyłości, uwaga opinii publicznej oraz środowiska medycznego koncentruje się na jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowia…
CZYTAJ

Uzależnienie od alkoholu a zdrowie psychiczne – kiedy zaczyna się problem?

Uzależnienie od alkoholu to problem, który często rozwija się stopniowo i przez długi czas pozostaje niezauważony. Alkohol jest obecny w…
CZYTAJ

Odporność psychiczna w sporcie – czy można ją trenować? Komentarz ekspercki

Wyniki polskich sportowców na Igrzyskach Olimpijskich pokazują, że za sukcesem sportowym stoi wiele czynników, wśród nich oczywiście odporność psychiczna. Na…
CZYTAJ





ZDROWIE

VIEW ALL

Lipoproteina(a) – dlaczego warto ją zbadać choć raz w życiu?

24 marca obchodzony jest Dzień Wiedzy o Lipoproteinie(a) – to okazja, by…
CZYTAJ

Dlaczego kobiety chorują na IBS dwa razy częściej niż mężczyźni? Jelita kobiet i mężczyzn to dwa różne światy!

Choć biologia nas różni, to nasze codzienne wybory i hormony decydują o…
CZYTAJ

Rak jelita grubego to drugi najczęstszy nowotwór w Polsce. Nie daj mu szansy

Marzec to Miesiąc Świadomości Raka Jelita Grubego. To idealny moment, by przestać…
CZYTAJ

Chrapanie i bezdech senny. Kiedy warto zgłosić się do specjalisty?

Głośne chrapanie, poranne zmęczenie, kłopoty z koncentracją – to mogą być objawy…
CZYTAJ

Niewydolność serca – rosnący problem zdrowotny. Jakie są objawy i jak wygląda diagnozowanie tej choroby?

Niewydolność serca to jedno z najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. W Polsce problem…
CZYTAJ