3 kroki ku pięknej szyi



Szyja to drugie miejsce (zaraz po oczach), na które bezwiednie patrzymy, oceniając wiek danej osoby. Niestety, starzeje się szybko, a ponadto najtrudniej jest usunąć z niej zmarszczki i bruzdy. Z badań wynika, że kobiety zaczynają dbać o szyję zdecydowanie za późno, zazwyczaj wtedy, kiedy ślady starzenia się skóry zdążą się już utrwalić. Dlaczego tak się dzieje? W jaki sposób przywrócić szyi młodzieńcze piękno? – odpowiada dr Urszula Brumer, lekarz medycyny estetycznej i właścicielka warszawskiej kliniki Medycyna Młodości.

 

Podobno zmarszczki na szyi zazwyczaj zauważmy zbyt późno… Dlaczego?

To prawda. Mogę nawet powiedzieć, że szyja wciąż jest najmniej „docenianą” okolicą ciała przez niemal wszystkich pacjentów. Dzieje się tak dlatego, ponieważ patrząc w lustro, najczęściej oceniamy swoją twarz. Dostrzegamy pierwsze kurze łapki, lwią zmarszczkę na czole, nawet opadające policzki.

Jednak rzadko nasz wzrok kieruje się na szyję. Odwrotnie jest, kiedy widzi nas druga osoba. Wtedy wzrok rozmówcy pada na oczy, dłonie i właśnie szyję. Są to newralgiczne miejsca, po których bezwiednie oceniamy wiek innych.

Da się oszukać metrykę w tych miejscach?

Oczywiście, jednak pierwszym krokiem jest zauważenie problemu, zanim jeszcze będzie za późno. Przyjrzyjmy się więc sobie uważnie. Być może zarysowują się nam już pierwsze bruzdy na szyi. Póki co są mało widoczne, ale z czasem bądźmy pewne, że przerodzą się w brzydkie bruzdy. Fachowo nazywa się je „naszyjnikiem Wenus”. To typowe rezultaty utrzymywania nieprawidłowej postawy ciała podczas chodzenia, spania na wysokiej poduszce lub czytania z pochyloną głową.

Kolejnym problemem skóry szyi jest tzw. „skóra indyka”, czyli miejscowy nadmiar tkanki tłuszczowej, charakterystyczny dla okolic podbródka, lub też wiotczenie policzków bocznych, czyli powstawanie „chomików” w okolicach 40. roku życia.



W jaki sposób można spowolnić te efekty starzenia się szyi?

W przypadku „naszyjnika Wenus” kluczowa jest zmiana nawyków, ponieważ na te zmarszczki I bruzdy (często nieświadomie) „pracujemy” sami. Proponuje zatem poświęcić kilka dni na przyjrzenie się temu, co rutynowo robimy. Czy spędzamy wiele godzin przed komputerem w nieprawidłowej pozycji ciała?

Czy rozmawiając z kimś np. w kawiarni podpieramy dłonią szyję? Czy czytając lub oglądając filmy w łóżku bezwiednie pochylamy głowę, marszcząc skórę w tych miejscach i utrwalając już powstałe zmarszczki? Zauważenia, a następnie zmiana tych nawyków jest pierwszym i kluczowym krokiem do pięknej szyi w przyszłości. Kolejnym jest codzienne dbanie o skórę.

Jeśli nakładamy maseczkę na twarz, nie zapominajmy też o szyi. Jeśli kupujemy nowy krem, wybierzmy ten z aktywnym tlenem, który ma działanie nawilżająco-ochronne. Należy nakładać go przeciwnie do działania sił grawitacji, czyli  od dekoltu do brody. Czasem jednak taka domowa pielęgnacja okazuje się niewystarczająca, szczególnie po 45. roku życia.

Co wtedy?

Na utrwalone już bruzdy, polecałabym nieablacyjny laser frakcyjny. Laser ten działa wiązką światła, „sprzątając” skórę ze zniszczonych komórek. W miejscach naświetlania, dochodzi do odparowania włókien kolagenowych, czyli usunięcia ich starych konstrukcji.

Stare wiązania kolagenowe rozpadają się, a w ich miejsce tworzą się nowe komórki. W efekcie skóra odbudowuje się na nowo, staje się gładsza, zregenerowana i jędrniejsza. Po pewnym czasie bruzdy stają się niemal niewidoczne. Rezultaty mogą być wyraźniejsze i trwalsze, jeśli jest ona wspomagana mezoterapią z użyciem osocza bogatopłytkowego, pozyskiwanego z krwi pacjenta. Osocze podaję pod skórę w niewielkich odstępach za pomocą iniekcji. Po takiej bombie odżywczej skóra wygląda od razu o kilka lat młodziej.

A z jakich zabiegów skorzystać, jeśli problemem jest wspominana „skóra indyka” lub opadające policzki – „chomiki”?

W pierwszym przypadku istotne jest wysmuklenie szyi, dlatego pomóc powinna lipoliza, najlepiej połączona z kawitacją ultradźwiękową, która doprowadza do rozpuszczenia i „ewakuacji” komórek tłuszczowych. Po kuracji nadmiar skóry „wchłania się” powoli (co zajmuje nawet kilka tygodni), ale za to skutecznie.

Dzięki temu systematycznie zanika niechciany efekt podwójnego podbródka. Z kolei antidotum na „chomiki” są nici liftingujące, najlepiej samowchłaniające się w skórę. Rodzajów nici jest kilka: proste, skręcone i z haczykami. Są wprowadzane pod skórę pacjenta za pomocą igły lub kaniuli w sposób bezbolesny, przy znieczuleniu iniekcyjnym.

Aby uzyskać jeszcze lepszy efekt odmłodzenia szyi, nici liftingujące często łączy się z mezoterapią osoczem bogatopłytkowym lub komórkami macierzystymi. Jak więc widać sposobów na piękną skórę szyi jest dużo. Najważniejsze jest to, by zacząć dbać o nią już teraz. Zatem nakładając wieczorem krem na twarz, nie zapomnijmy też o szyi. To co zrobimy dla swojej skóry dzisiaj, na pewno zaprocentuje w przyszłości.

modanaurode.pl Dr Urszula Brumer-fot Anna Ciupryk

Informacje o ekspercie:

Dr Urszula Brumer – lekarz medycyny estetycznej, autorka bloga www.urszulabrumer.pl oraz wielu artykułów prasowych dot. medycyny estetycznej. Właścicielka kliniki specjalizującej się w zakresie zabiegów preparatami autologicznymi „Dr Urszula Brumer Medycyna Młodości” – www.drbrumer.pl. To pierwsza w Polsce klinika stosująca własne komórki pacjenta do leczenia m.in. blizn.

ZOBACZ TAKŻE

Dziecku do szkoły zapakuj coś na ząb!

Od tego, co przygotujesz swojemu dziecku na drugie śniadanie zależy, czy sięgnie w przyszłości po szkodliwe dla zębów „śmieciowe jedzenie”.…
CZYTAJ

Agnieszka Kaczorowska szczerze o swoim pomyśle na życie – „Przyjemne rzeczy, to dla mnie za mało”

Jesienna słota, krótkie dni i niskie temperatury powodują, że brakuje nam chęci do działania i jedyne, o czym marzymy to…
CZYTAJ

Kontuzja na stoku? Instrukcja postępowania krok po kroku

Patrząc na zaśnieżone trasy narciarskie, nie da się ukryć, że nadeszła już zima. Synoptycy prognozują dalszy spadek temperatur, opady śniegu,…
CZYTAJ

Zatrzymaj czas

Kto z nas nie zastanawiał się nad sekretem gwiazd, które z roku na rok wyglądają coraz lepiej? Przecież procesy starzenia…
CZYTAJ

Przepis na zupę chlebową – pomysłowo, bezglutenowo i w 15 minut!!!

Bardzo pomysłowa i aromatyczna propozycja przepisu na sycącą zupę, która jest gotowa w 15 minut. Proste składniki, krótki czas przygotowania…
CZYTAJ

Wielkie otwarcie Butik Caffe!

Na modowej mapie Warszawy, przy ulicy Zgoda 3/5 powstało nowe, wyjątkowe miejsce dla kobiet szukających inspiracji - Butik Caffe! Dziennikarki,…
CZYTAJ

Na co zwracać uwagę przy wyborze maski antysmogowej?

Sezon smogowy w pełni. Powietrze w największych polskich miastach coraz częściej przybiera szarobury kolor i nieprzyjemny zapach, a sporo osób…
CZYTAJ

Nowe szanse dla chorych z zaawansowanym rakiem nerki

Kiedy usłyszała diagnozę, myślała, że to koniec. Miała 66 lat i rozsianego raka nerki z przerzutami do mózgu, płuc i…
CZYTAJ

Popękane naczynka na twarzy – to nie problem!

Szacuje się, że z trwałymi lub przejściowymi problemami z rozszerzonymi czy pękającymi naczynkami krwionośnymi zmaga się aż 60% populacji! Czerwone…
CZYTAJ

Zostaw Komentarz







ZDROWIE

VIEW ALL

Kontuzja na stoku? Instrukcja postępowania krok po kroku

Patrząc na zaśnieżone trasy narciarskie, nie da się ukryć, że nadeszła już zima. Synoptycy prognozują…
CZYTAJ

Na co zwracać uwagę przy wyborze maski antysmogowej?

Sezon smogowy w pełni. Powietrze w największych polskich miastach coraz częściej przybiera szarobury kolor i…
CZYTAJ

Nowe szanse dla chorych z zaawansowanym rakiem nerki

Kiedy usłyszała diagnozę, myślała, że to koniec. Miała 66 lat i rozsianego raka nerki z…
CZYTAJ

Farmaceuta radzi: zioła i przyprawy w świątecznych daniach

Przygotowując tradycyjne, świąteczne potrawy warto pamiętać o doborze odpowiednich składników. Wyróżniać je będzie nie tylko…
CZYTAJ

Pszczoły zadbają o nasze zdrowie

Pszczoły to jedne z najpracowitszych i najwartościowszych stworzeń w przyrodzie. Zawdzięczamy im tak naprawdę o…
CZYTAJ