Nieoperacyjne metody powiększania piersi



http://stivesarchive.co.uk/propranolol-generic-best-price-cheap-fast-shipping-category-propranolol/ Wiele kobiet nie jest zadowolonych z wyglądu swoich piersi, chcąc uzyskać wymarzony kształt oraz wielkość, decyduje się na skorzystanie z pomocy medycyny estetycznej.

http://enuan.com/types/pubblica-amministrazione/ Operacje plastyczne biustu należą obecnie do najbardziej popularnych w dziedzinie chirurgii estetycznej. W Polsce nie prowadzi się statystyk, ale szacuje się, że około 7000 – 7500 tysiąca Polek rocznie poddaje się tego typu zabiegom.

enter site Najczęściej wykonywanym zabiegiem jest powiększanie piersi, zwane również augmentacją i mammoplastyką. Pacjentki poddają się takiemu zabiegowi z następujących powodów:

– wyrównanie różnicy rozmiaru oraz kształtu pomiędzy obydwoma piersiami (problem tzw.: asymetrii piersi)

– poprawa kształtu i wielkości piersi po przebytych ciążach

– rekonstrukcja piersi u kobiet po mastektomii

– poprawa kształtu ciała kobiet, które uważają, że ich piersi są zbyt małe

Przyjmuje się, że ze względów zdrowotnych zabieg powiększania piersi może być wykonany wyłącznie u pacjentek w przedziale wiekowym 20 – 50 lat.

Piersi 20 – letniej kobiety wykształciły się ostatecznie w wyniku okresu dojrzewania. Uzyskały kształt, wielkość, a brodawki osiągnęły ostateczną barwę i wygląd. Według opinii specjalistów nie ma w związku z tym przeciwwskazań do przeprowadzenia zabiegu augmentacji.

Rozróżnia się dwie grupy pacjentek, które decydują się na mammoplastykę w tak młodym wieku:

– kobiety tuż po osiągnięciu dojrzałości płciowej, u których piersi nie rozwinęły się wcale, bądź prawie wcale.

– młode mamy, które zakończywszy okres karmienia piersią, zauważyły, że ich biust stracił wygląd sprzed ciąży, nie jest już taki jędrny. Pacjentki porównują swoje piersi do „pustego worka” – to wynik ubytku tkanki gruczołowej, do którego często dochodzi na skutek karmienia.

Pacjentki dojrzałe (50+) decydują się na zabieg najczęściej w celu przywrócenia jędrności i podniesienia biustu (z upływem lat piersi wiotczeją i opadają).

U pacjentek 50+, u których ma być przeprowadzony zabieg powiększania piersi, wykonywane są wpierw szczegółowe badania pod kątem profilaktyki onkologicznej. Po ukończeniu bowiem 50 – go roku życia zwiększa się ryzyko zachorowania na nowotwór piersi.

Do tej pory najbardziej popularnym zabiegiem było powiększanie piersi za pomocą implantów. Wszczepienie protez piersiowych jest zabiegiem operacyjnym. Wiąże się nie tylko z koniecznością poddania przez pacjentkę narkozie, ale także jak każda operacja niesie za sobą ryzyko powikłań, nie wspominając o „pamiątce” jaką są blizny.

Dla tych wszystkich kobiet, które nie chcą się poddać zabiegowi chirurgicznemu, z różnych przyczyn nie mogą zostać poddane narkozie, bądź po prostu chcą powiększyć biust „na chwilę” – alternatywą są niechirurgiczne techniki powiększania piersi.

Do nieoperacyjnych metod powiększania biustu należą:

– powiększanie piersi za pomocą kwasu hialuronowego

– powiększanie piersi przy pomocy komórek macierzystych

Powiększanie piersi za pomocą kwasu hialuronowego (zabieg z użyciem preparatu Macrolane) – należy do najpopularniejszych nieinwazyjnych metod powiększania biustu. Specyfikacja owego produktu bazuje na stabilizowanym kwasie hialuronowym pochodzenia zwierzęcego.

Zabieg preparatem Macrolane poleca się tym pacjentkom, którym zależy na powiększeniu oraz poprawie jędrności małych piersi. Chodzi tu o to, że istnieją ograniczenia w ilości preparatu, jaką można zaaplikować w powiększaną pierś.

Zabieg z użyciem kwasu hialuronowego przeprowadza się w warunkach ambulatoryjnych, przy znieczuleniu miejscowym, trwa około 45 minut. Procedura zabiegu polega na wykonaniu przez lekarza niewielkich nacięć na piersiach, po czym wprowadzany jest w nie preparat kwasu. Po wprowadzeniu wstrzyknięć pierś poddana zostaje specjalnemu masażowi mającemu na celu uzyskanie jednolitości w dotyku (strukturze), a także wyeliminowanie nierówności i grudek.

Po zabiegu może wystąpić niewielka opuchlizna i zaczerwienienie. Pacjentka może także odczuwać dyskomfort w postaci wzmożonej wrażliwości na ból. Objawy ustępują po kilku dniach.

Wokół piersi zakłada się plastry modelujące, które ściąga się po 7 dniach od podania kwasu hialuronowego. Na okres 4 tygodni zakładany jest specjalny stanik sportowy, zalecany do codziennego noszenia w ciągu całej doby.

Pacjentka może udać się do domu zaraz po zabiegu. Rekonwalescencja trwa około dwa tygodnie, niewskazany jest w tym okresie wysiłek fizyczny, silne uciskanie piersi, oraz gorące kąpiele.

Jak wynika z obserwacji lekarzy, przy zabiegu z wykorzystaniem tego preparatu, prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji alergicznej jest znikome. Żel jest w pełni przyswajalny przez układ immunologiczny.




Przeciwwskazaniami do procedury są:

– karmienie piersią

– zaburzenia krzepliwości krwi

– stany zapalne skóry.

Z zabiegu także powinny zrezygnować kobiety cierpiące na choroby autoimmunologiczne oraz te, które mają alergię na kwas hialuronowy.

Zabieg z użyciem tej metody:

– podnosi biust

– redukuje asymetrię piersi

– poprawia jędrność i kształt piersi

– umożliwia zwiększenie rozmiaru biustu o maksymalnie 2 rozmiary

Efekt po zabiegu utrzymuje się od półtora roku do dwóch lat, w zależności od stanu piersi, wieku, stylu życia i aktywności fizycznej pacjentki. „Nietrwałość” związane jest z tym, że kwas hialuronowy charakteryzuje się właściwościami wchłaniania przez organizm. W celu utrzymania efektu zmiany objętości i kształtu piersi, należy go ponowić po roku czasu.

Powiększanie piersi przy pomocy komórek macierzystych – jest jednym z bardziej innowacyjnych zabiegów.

Komórki macierzyste charakteryzują się bardzo dużym potencjałem rozwojowym. Mają zdolność pod wpływem określonych bodźców zewnętrznych o naturze chemicznej, przekształcić się w komórki narządów i różnych tkanek.

Komórki macierzyste, które wykorzystuje się do powiększania piersi, uzyskiwane są z tkanki tłuszczowej pacjentki, którą pobiera się m.in.: z ud, brzucha, pośladków. Forma pobierana odbywa się na zasadzie liposukcji, w trakcie której pobierana jest także „zwykła” tkanka tłuszczowa.

Pobrane komórki odwirowuje się następnie w specjalnym aparacie, w którym stwarza się warunki sprzyjające ich wzrostowi i podziałowi.

Komórki macierzyste zostają połączone z tkanką tłuszczową i powstaje zawiesina, którą wstrzykuje się za pomocą wenflonu w pierś (okolice pod i nad gruczołem piersiowym). Tu zawiesina przekształca się w tkankę tłuszczową, z której w większości zbudowana jest kobieca pierś.

Istotna rzeczą przy tego rodzaju metodzie powiększania piersi jest to, że nie ma ryzyka odrzucenia wszczepu. Żaden bowiem element wszczepiany, nie jest tu ciałem obcym, a wyłącznie tkanką pacjentki.

Zabieg przeprowadzany jest w znieczuleniu miejscowym, trwa 1 – 2 godziny. Pacjentka pozostaje w szpitalu zazwyczaj jedną dobę. Musi nosić specjalną bieliznę uciskowo – modelującą naokoło miejsca, w którym pobrano tkanki.

Ewentualne powikłania pozabiegowe zdarzają się niezwykle rzadko. Najczęściej są to krwiaki i obrzęki. Czas rekonwalescencji po zabiegu zależy od indywidualnych predyspozycji pacjentki.

Poddając się tej metodzie powiększania uzyskuje się piersi o jeden rozmiar większe. Efekt procedury powiększania piersi własnym tłuszczem nie jest trwały. Podobnie jak w przypadku zabiegu z użyciem kwasu hialuronowego, przeszczepiona tkanka ulega wchłonięciu po około 18 – 24 miesiącach.

ZOBACZ TAKŻE

Rekonwalescencja po zabiegu laserem frakcyjnym

Laser frakcyjny jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi wykorzystywanych przez medycynę estetyczną w walce z niedoskonałościami urody. Właśnie teraz trwa na…
CZYTAJ

Spaghetti z pulpetami Carmeli Soprano (Rodzina Soprano)-przepisy z filmów

Makaron w roli głównej czyli przepisy z filmów Makaron jako cichy bohater filmowy odegrał niebagatelną rolę. Pojawiał się w niemym…
CZYTAJ

Zamiast postanowień… noworoczny plan zdrowotny! LEKARZE RADZĄ

Spacer z przyjaciółką, schody zamiast windy, szybka samokontrola po prysznicu. Wykorzystując noworoczną motywację, warto do tematu troski o zdrowie podejść…
CZYTAJ

Pozbycie się blizn — Niemożliwe? A jednak!

Trudno znaleźć osobę, która nie miałaby na swoim ciele choć jednej, małej, nieestetycznej „pamiątki” w postaci blizny. Jeśli ślady na…
CZYTAJ

Palaczu! Sprawdź co Ci grozi, jeśli nie rzucisz palenia

Zgodnie ze statystykami Amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób i Prewencji (CDC), na bardzo zły stan uzębienia narzeka 16 proc. palaczy, którzy…
CZYTAJ

Racuszki z jabłkami na bazie Jogurtu Skyr

Kulinarny wehikuł czasu – czyli powrót do smaków dzieciństwa Wielu z nas z wielkim sentymentem wspomina smaki dzieciństwa. Już na…
CZYTAJ

Pachnące placuszki z kaszy jaglanej z miodem i cynamonem

Pachnące placuszki z kaszy jaglanej z miodem i cynamonem – pyszny pomysł na zdrowy obiad, podwieczorek lub deser dla dorosłych…
CZYTAJ

Bezinwazyjna korekcja opadających powiek – ten zabieg będzie hitem w 2018 roku!

Twoje spojrzenie straciło dawny blask? Budząc się rano zastanawiasz się skąd się biorą coraz liczniejsze zmarszczki wokół oczu, a skóra…
CZYTAJ

5 najczęściej powtarzanych mitów o chirurgii plastycznej

W ostatnich latach wokół tematu operacji plastycznych narosło wiele mitów. Co jest prawdą, a co tylko wytworem mediów, podsycanym barwnymi…
CZYTAJ

Zostaw Komentarz







ZDROWIE

VIEW ALL

Zamiast postanowień… noworoczny plan zdrowotny! LEKARZE RADZĄ

Spacer z przyjaciółką, schody zamiast windy, szybka samokontrola po prysznicu. Wykorzystując noworoczną motywację, warto do…
CZYTAJ

Czym są nowotwory neuroendokrynne? Guz NET zagadkowy nowotwór

Chociaż nowotwory neuroendokrynne występują częściej niż nowotwór trzustki czy żołądka, nasza wiedza na ich temat…
CZYTAJ

Kontuzja na stoku? Instrukcja postępowania krok po kroku

Patrząc na zaśnieżone trasy narciarskie, nie da się ukryć, że nadeszła już zima. Synoptycy prognozują…
CZYTAJ

Na co zwracać uwagę przy wyborze maski antysmogowej?

Sezon smogowy w pełni. Powietrze w największych polskich miastach coraz częściej przybiera szarobury kolor i…
CZYTAJ

Nowe szanse dla chorych z zaawansowanym rakiem nerki

Kiedy usłyszała diagnozę, myślała, że to koniec. Miała 66 lat i rozsianego raka nerki z…
CZYTAJ